Przeprowadzając na podstawie materiału z lat 2001-2010 wstępną analizę rynku domów na terenie powiatu myszkowskiego (k. Częstochowy) natknąłem się na pewną ciekawą prawidłowość łączącą politykę i ekonomię.
W wyniku analizy, w której uwzględniałem lokalizację na poziomie gmin, wielkość domu i działki, typ domu, podpiwniczenie, liczbę kondygnacji, okres budowy, stan techniczny, typ wykorzystania, typ prawa i konstrukcję, uzyskałem w modelu multiplikatywnym współczynniki do korygowania ceny dotyczące lokalizacji na poziomie gmin, oznaczające wartościowanie lokalizacji, tak jak pokazuje poniższa tabela (kategoria odniesienia: gmina Żarki = 0):
Ciekawie zaczyna być dopiero wtedy, gdy owo wartościowanie lokalizacji nieruchomości dla gmin zestawimy z jakimiś innymi danymi o nich.
Ze stron PKW ściągnąłem dane dotyczące wyników wyborów prezydenckich 2010 (druga tura), które przedstawiają w postaci graficznej wyniki wyborów (Komorowski w kierunku pomarańczowego, Kaczyński w kierunku niebieskiego) i nałożyłem uzyskane wyniki na tę mapkę. Oto, co uzyskałem:
Widać wyraźnie skorelowanie pomiędzy wynikami wyborów i określoną oceną jakości lokalizacji dla nieruchomości i wynikami wyborów. W gminach lokalizacyjnie lepszych wyższy wynik uzyskał Komorowski a w gminach lokalizacyjnie gorszych lepszy wynik uzyskał Kaczyński.
Skorelowanie liniowe tych dwóch zjawisk jest bardzo wysokie, współczynnik determinacji pomiędzy nimi wynosi ok. 87%, co obrazuje poniższy graf:
Skorelowanie liniowe tych dwóch zjawisk jest bardzo wysokie, współczynnik determinacji pomiędzy nimi wynosi ok. 87%, co obrazuje poniższy graf:
Jak widać polityczny podział na "Polskę A" i "Polskę B" nie jest tylko globalny (Kongresówka i Galicja vs. Poznańskie, Pomorze i Ziemie Odzyskane) ale zaobserwować go można w mikroskali na poziomie pojedynczego powiatu.
Swoją drogą ciekawe jest jakie są związki przyczynowo-skutkowe pomiędzy tymi dwoma zjawiskami?
Swoją drogą ciekawe jest jakie są związki przyczynowo-skutkowe pomiędzy tymi dwoma zjawiskami?




0 komentarze:
Prześlij komentarz